SUKCES UCZNIÓW WE FRANCJI

I miejsce na „EURO FESTIV MUSIC 2018”

 

Delegacja złożona z uczniów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Żorach oraz chór „Voce Segreto”, a także soliści naszej szkoły muzycznej reprezentujący I Liceum Ogólnokształcące im. Karola Miarki w Żorach zajęli I miejsce na festiwalu „EURO FESTIV MUSIC 2018” w Montceau-les-Mines (Francja) jako wspólna grupa miasta Żory. Festiwal który odbywał się od 27 do 30 kwietnia 2018r., powołany przez organizację Euro Junes w Montceau les Mines, był zorganizowany w ramach współpracy w dziedzinie kultury miast partnerskich i adresowany do miast europejskich takich  jak:

Geislingen (Niemcy), Żory ( Polska), Saint Valier ( Francja), Rybnik (Polska), Wallerfrangen ( Niemcy), Umbertide (Włochy), Sanvignes les Mines ( Francja), Blanzy ( Francja), Iłowa ( Polska).

Tematami przewodnimi całego festiwalu były „Kultura, Muzyka i Śpiew” a także „Oryginalny Instrument Muzyczny”. Zespoły muzyczne poszczególnych miast a także zespoły plastyczne  konkurowały w atmosferze wzajemnej sympatii i zaciekawienia inną kulturą. Nasza szkołę reprezentowali: Jola Wieliczka, Paweł Gwóźdź, Aleksandra i Bartek Świtacz, Roksana Szrubarz , Agata Szolc a całość projektu koordynowała Barbara Śrubarz. Uczniowie naszej szkoły wraz z chórem „Voce Segreto” pod dyrekcją Andrzeja Marcińca zaprezentowali  szeroki program artystyczny obejmujący muzykę klasyczną i rozrywkową co spotkało się z wielkim uznaniem nie tylko jurorów ale także innych uczestników i francuskiej publiczności.

Na zakończenie festiwalu żorska grupa młodzieży otrzymała zaproszenie do kolejnego projektu Euro Junes  za dwa lata. 😀 

Tekst- p. Barbara Śrubarz

Oczami uczniów – relacja Aleksandry Świtacz, uczestniczki wydarzenia

Dnia 26.04.2018r. my, jako uczniowie Szkoły Muzycznej w Żorach udaliśmy się wraz z chórem „Voce Segreto” do Montceau Les Mines we Francji. Podczas podróży w autobusie nie zabrakło wspólnego śpiewania czy grania na instrumentach. Pierwszą noc spędziliśmy  w hotelu w Strasburgu. Po przebudzeniu czekało na nas prawdziwe francuskie śniadanie, czyli chrupiący croissant i sok pomarańczowy. Po zjedzeniu mieliśmy chwilę czasu na spakowanie i ruszenie w dalszą podróż. Dojechaliśmy na starówkę Strasburga, która zapierała dech w piersiach. Weszliśmy również do Katedry Notre Dame, która na zewnątrz, jak i w środku wyglądała fantastycznie. Po zwiedzeniu rynku głównego, przetransportowaliśmy się do parku bocianów, gdzie mieliśmy chwilę na odpoczynek.

Pan Andrzej Marciniec postanowił skorzystać z chwili i razem z „Voce segreto” zaśpiewaliśmy „Balladę Majową”. Turyści, którzy przechodzili przez park zatrzymywali się, aby nas posłuchać. Po skończeniu piosenki dostaliśmy duże brawa od przechodniów. To było bardzo miłe. Chwilę później zabraliśmy swoje rzeczy i ruszyliśmy do autobusu, aby ostatecznie przyjechać do naszego miejsca docelowego. Przyjechaliśmy późnym popołudniem. Na sali czekał już na nas mer Montceau, który przywitał nas bardzo serdecznie, a następnie przedstawił nas naszym rodzinkom, u których mieliśmy zamieszkać przez następne kilka dni. Poszliśmy więc po bagaże do autobusu, a następnie w parach lub trójkach rozdzieliliśmy się do naszych rodzin, które zawiozły nas do swoich domów. Czekała na nas wystawna kolacja, które składała się z kilku dań, zaczynając od przystawki, idąc przez danie główne aż po deser, który kończył się około godziny 22:30.

Następnego ranka mieliśmy spotkanie zapoznawcze z innymi grupami. Byli tam m. in. Włosi i Niemcy. Najpierw każda grupa miała przedstawić swoje „możliwości wykonawcze”, a później wszyscy bawili się razem. Po tym krótkim, ale jakże wesołym zapoznaniu udaliśmy się do sal, gdzie miał odbyć się konkurs. Po szybkiej rozśpiewce udaliśmy się na backstage i czekaliśmy na naszą kolej. W utworach solowych wystąpili: Jolanta Wieliczka, Aleksandra Świtacz oraz Bartłomiej Świtacz. Następnie zaśpiewał chór „Voce Segreto” z akompaniamentem Roksany Szrubarz oraz Agaty Szolc, przy fortepianie Paweł Gwóźdź. Nasz występ dobiegł końca, jednak publiczność domagała się bisu, więc koniec końców wystąpiliśmy z tym samym repertuarem jeszcze raz.

 Następnego dnia śpiewaliśmy w kościele na mszy jako oprawa muzyczna. Po mszy pojechaliśmy pod halę, gdzie mieliśmy rozgrywki „buli”, czyli tradycyjnej gry francuskiej. Po rozgrywkach, które trwały bardzo długo każdy pojechał do domu, aby przygotować się na wieczorną galę wręczenia nagród. O 19:30 na pięknie przystrojonej sali czekali już goście, gospodarze oraz wykonawcy. Wszyscy czekali na werdykt z niecierpliwością. W końcu usłyszeliśmy, że grupa z Żor zdobyła 1 miejsce. Zostaliśmy zaproszeni na scenę po wręczenie pucharu. Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia rozpoczęła się dyskoteka, która trwała do późnej nocy. Następnego dnia śpiewaliśmy w domach starców. Większość z tych osób było z Polonii, więc kiedy śpiewaliśmy polskie piosenki, przyłączali się do nas, co było bardzo miłe i wzruszające.

 Następnego dnia rano wszyscy zebraliśmy się na placu przy hali, gdzie odbyło się uroczyste pożegnanie. Łzom nie było końca. Niestety, czas bardzo szybko nam minął, ale mamy nadzieję, że to nie był nasz pierwszy i ostatni pobyt we Francji. Ogromne podziękowania należą się p. Andrzejowi Marcińcowi, który koordynował całą wycieczką, p. Barbarze Śrubarz za przygotowanie uczniów ze Szkoły Muzycznej, oraz p. Eli Żydek, która przygotowała chór „Voce Segreto”. To był niezwykły czas, który na zawsze utkwi w pamięci każdego uczestnika.

Aleksandra Świtacz – ucz. kl. IV PSM II st.

 

 

 

Copyright © All right reserved.
Skip to content