DŹWIĘKI CHOPINOWSKIE KLAWIATURĄ MALOWANE!

We wtorek, 8 października 2019 roku, w Sali Kameralnej naszej szkoły miało miejsce wspaniałe muzyczne wydarzenie. Pan Oskar Bąkiewicz – pianista i pedagog ZPSM w Żorach uświetnił recitalem fortepianowym 170 rocznicę śmierci genialnego kompozytora, Fryderyka Chopina.
Mieliśmy okazję wysłuchać pięknego, pełnego polotu, wirtuozerii, ale także skłaniającego do zadumy, wzruszeń i refleksji koncertu, na który składały się zróżnicowane utwory, będące wizytówką i kwintesencją stylu Chopinowskiego. W tematykę repertuaru recitalu wprowadziła nas – jak zwykle w niezwykle interesujący sposób pani Maryla Renat, która w kilku zdaniach przybliżyła wszystkim słuchaczom wykonane później dzieła od strony historii ich powstania, oraz kilku ciekawostek teoretycznych odnośnie ich konstrukcji.
Następnie narrację przejął bohater wieczoru, pan Oskar Bąkiewicz, który już za pomocą dźwięków fortepianu wprowadził słuchaczy w nastrój i wyjątkową atmosferę tej chwili, rozpoczynając występ pięknym Nokturnem cis-moll opus pośmiertne. Następnie mieliśmy okazję posłuchać jego interpretacji trzech zróżnicowanych Walców – Des-dur op. 64 nr 1, cis-moll op. 64 nr 2, oraz e-moll op. pośmiertne. Po tych utworach przyszedł czas na wielkie, majestatyczne dzieło, jakim jest Andante spianato i Wielki Polonez Brillante Es-dur op.22.
Pan Oskar Bąkiewicz przepięknie prowadząc melodię kantylenową Andante dostarczył słuchaczom niezwykłych metafizycznych wręcz przeżyć, pozwalając całkowicie zatracić się w kontemplowaniu Chopinowskiej dźwiękowej poezji. Pierwsze dźwięki Poloneza wybrzmiały konkretnym, patetycznym zabarwieniem, o cały utwór pozwolił podziwiać słuchaczom ogromny kunszt pianistyczny, wirtuozerię w niezwykle skomplikowanych przebiegach melodyczno-rytmiczno-harmonicznych, a także wielką muzyczną wrażliwość pana Oskara.
Po ostatnich nutach tego arcydzieła rozległa się burza oklasków, po której nasz artysta mógł zrobić sobie chwilę oddechu, przed dalszą, nie mniej trudną wykonawczo częścią swojego koncertu. Usłyszeliśmy w niej jeszcze Nokturn Es-dur op.9 nr 2, oraz dwie ballady – g-moll op. 23 nr 1 i f-moll op. 52 nr 4.
Po tej muzycznej uczcie publiczność zgromadzona w Sali Kameralnej (a nadmienić warto, że sala podczas recitalu dosłownie pękała w szwach) nagrodziła wykonawcę długą, w pełni zasłużoną owacją na stojąco. Pan Oskar nie dał się prosić i bisował brawurową Etiudą C-dur op. 10 nr 1, po której owacjom nie było końca. A to z pewnością dowodzi faktu, że słuchacze wyszli z koncertu całkowicie usatysfakcjonowani i przepełnieni cudownymi dźwiękami utworów Fryderyka Chopina.

Tekst – p. Jakub Gwardecki, zdj. K. Jarzyna

 

 

Copyright © All right reserved.
Skip to content