NATENCZAS PASYJNA PŁYTA

1_z_grzbietem[1] 3[1] 2[1]

 

 

 

 

 

Do dyspozycji dla wszystkich chcących przeżywać okres pasyjny także poprzez muzykę.

„Cieplutka” jeszcze płyta (mimo mroźnej zimy) wyszła na światło dzienne pod koniec zeszłego roku, a teraz nadszedł dobry moment, aby jej posłuchać. Na płycie znajduje się 10 pieśni wielkopostnych opracowanych specjalnie dla naszego żeńskiego chóru PSM II stopnia przez prof. Jacka Glenca, obecnie prorektora Akademii Muzycznej w Katowicach, naszego byłego pedagoga.  Pomiędzy pieśni wplecione zostały słowa średniowiecznej sekwencji  Stabat Mater recytowane przez p. Jakuba Gwardeckiego, również naszego pedagoga. A całość przygotowana i poprowadzona przez p. dyrektor Zofię Mańka-Błaszczyk.

Nagranie zrealizowano w kwietniu ubiegłego roku w kościele ewangelickim przy ul. Osińskiej. Pisaliśmy o tym na naszej stronie w zakładce:   http://szkolamuzyczna.eu/uwaga-nagranie/

Płyta z kontemplacyjną muzyką i stylistycznie dopasowaną grafiką doskonale wpisuje się w trwający właśnie okres pasyjny. Jest efektem wielu prób, ćwiczeń, wysiłku ok. 40 dziewczyn, dla których to wielka nagroda i pamiątka! Dostępna jest w szkolnym sekretariacie lub portierni dla każdego.

Zapraszamy, polecamy! Niech zabrzmi w domach, kościołach….

I może wywoła taki niesamowity efekt jak gra Wojskiego na rogu w słynnym „Panu Tadeuszu”! Tyle, że zamiast gry na instrumencie niech płynie piękny śpiew naszych uczennic!

Pozwól mi Twe męki śpiewać…

Usłyszymy echo..?

k.j.

DLA PRZYPOMNIENIA kilka strof eposu naszego romantycznego poety Adama Mickiewicza.

 

Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty

Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty

Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął,

Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął,

Zasunął wpół powieki, wciągnął w głąb pół brzucha

I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha,

I zagrał: róg jak wicher, wirowatym dechem

Niesie w puszczę muzykę i podwaja echem.

Umilkli strzelcy, stali szczwacze zadziwieni

Mocą, czystością, dziwną harmoniją pieni.

Starzec cały kunszt, którym niegdyś w lasach słynął,

Jeszcze raz przed uszami myśliwców rozwinął;

Napełnił wnet, ożywił knieje i dąbrowy,

Jakby psiarnię w nie wpuścił i rozpoczął łowy.

Bo w graniu była łowów historyja krótka:

Zrazu odzew dźwięczący, rześki: to pobudka;

Potem jęki po jękach skomlą: to psów granie;

A gdzieniegdzie ton twardszy jak grzmot: to strzelanie.

 

…Tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się zdawało,

Że Wojski wciąż gra jeszcze, a to echo grało.

Ile drzew, tyle rogów znalazło się w boru,

Jedne drugim pieśń niosą jak z choru do choru.

I szła muzyka coraz szersza, coraz dalsza,

Coraz cichsza i coraz czystsza, doskonalsza,

Aż znikła gdzieś daleko, gdzieś na niebios progu!

Copyright © All right reserved.
Skip to content